Daaaaawno się nie odzywałam. Bardzo wszystkich przepraszam. Zaległości mam ogromne. Pewnie w końcu to nadrobię, ale teraz w ferworze prac bombkowych to się nie uda zbyt szybko. Nie piszę ale pracuję
. Ciągle coś wyklejam, lakieruję … po jednych bombkach, pomysł na następne, ale niezrealizowany bo już mam coś na szybko do zrobienia.
Dzisiaj na szybko pokazuję bombeczki już zapakowane i oddane, zdążyłam pstryknąć im zdjęcia na szczęście
. Proste wzory ale wydają mi się wdzięczne.




































Śliczne w swej prostocie. Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo dziękuję i pozdrawiam
No wreszcie się odezwałaś
Bombki są cuuuuuuudne
Co jedna to ładniejsza!
Yvetko… kończę już kolejne
A z tym odzywaniem, to sama wiesz najlepiej jak jest, jak nie wiadomo w co ręce włożyć. Ale się poprawię
Mam nadzieję
Buźka!
Są śliczne ! I fajnie że wróciłaś – pozdrawiam serdecznie .
Dzięki
Nigdzie sobie nie poszłam … ale tak serio, to zarobiona jestem, więc dużo mnie tu nie będzie niestety, ale staram się, żeby mieć Wam co pokazywać
Jako Twoja wierna podglądaczka tęskniłam, oj tęskniłam. Chciałabym jeszcze w tym miejscu podpytać o kładzenie reliefu na obłym kształcie: jak to robisz, że masa się przykleja do zdobionego przedmiotu? Mi zostaje na foili. Może czymś natłuścić?
Dziękuję
Mnie też trochę zostaje na folii, ale jak kładę więcej to na bombce zostaje wystarczająco dużo.
Prześliczne, każda kolejna ładniejsza, pozdrawiam.
Misiek w czapeczce kapitalny, wszystkie bombki dopracowane, błyszczą. Ja to zawsze mam problem z lakierowaniem okrągłych przedmiotów.
Przyszłam jeszcze raz te piękne bombki pooglądać, a Wy coś tu o reliefach na folii? O co chodzi dziewczyny? To chyba technika, o której nie słyszałam ni trochę
Jeszcze mam pytanie OT, ponieważ chyba Autorkę tego bloga poznałam na Kaiem’ie, więc może wiecie, co się z nim dzieje? Czy zostało udostępnione tylko wybranym? Pozdrawiam i idę znowu patrzeć na te krągłości w świątecznych ubrankach.
Reliefy na folii to jeden z moich kursów obrazkowych
Nie poznałyśmy się na Kaiem’ie
Piękne bombeczki, i co najważniejsze w końcu coś nowego
Proste, ale bardzo gustownie dobrane motywy, nastrojowe. Ja niestety nigdzie nie mogę znaleźć takich bombek “spłaszczonych”, wszędzie tylko zupełnie okrągłe…Może Ty wiesz, gdzie takie można kupić w Internecie? Pozdrawiam.
Niestety medaliony teraz są nie do kupienia, a szkoda bo sama bym kupiła.
Wreszcie mogę do Ciebie napisać.Świetne bombki ,cudownie wykonane.Poradź mi czym je lakierujesz ,że tak pięknie się błyszczą.Pozdrawiam
srokencja
Dzięki, te były pierwsze w tym sezonie, na lakierni mam kilkanaście czarno-białych moich ulubionych, ale chcę żeby się pięknie błyszczały, więc jeszcze chwilkę
Lakieruję boną.
Albo… co tam, pstryknę fotki i pokażę takie, lubiłam czarno-białe pisanki i na bombkach też mi te wzorki pasują
absolutamente preciosas!
W tych sklepach znalazłam bombki medaliony, może to się przyda.
http://decu.pl/produkt.php/cPath/294_295/products_id/5987
http://www.tuluz.pl/kategoria1366.html
http://www.carta.sote.pl/medalion-plexi-z-przegrodka-10cm.html
http://kreatywnyswiat.pl/pl/c/Bazy-do-zdobienia/203/9
Dziękuję. To pewnie była Kraina Czarów. Boczny pasek mi podpowiedział
Do tej pory czytałam tylko bieżące posty na blogu, a tu proszę – taka skarbnica wiedzy, że lekturę na najbliższe wolne chwile już mam. Kursiki świetne
Pozdrawiam.
Zapraszam i pozdrawiam