Reliefy wymalowane konturówką

Należy sobie przygotować:

  1. Wzór, który chcemy wykorzystać jako motyw reliefu (ornament, obrazek, napis, motywy kwiatowe, wszelkiej maści i urody szlaczki i zawijaski, linie niezbyt grube i niezbyt gęste).
  2. Serwetkę bez nadruku.
  3. Miękki  ołówek i gumkę do ścierania.
  4. Nożyczki.
  5. Taśmę klejącą.
  6. Konturówkę – z całym przekonaniem polecam konturówkę Talensa – Decor fin.
  7. I oczywiście przedmiot, na którym chcemy położyć relief – wybrałam do kursu wydmuszkę gęsią bo jest dość trudna do takiego zdobienia.

Krok 1

Wybrany motyw przerysowujemy – kalkujemy na serwetkę (1 z 3 warstw niezadrukowanej serwetki, wycinamy kawałek serwetki, kładziemy na wzorze, i pociągamy miękkim ołówkiem po prześwitujących liniach motywu)

Krok 2

Fragment serwetki z odrysowanym wzorem kładziemy stroną zarysowaną na przedmiocie w wybranym miejscu i unieruchamiamy przyklejając delikatnie taśmą klejącą.

Krok 3

Teraz rysujemy ołówkiem, po wzorze, po odrysowanych liniach tak aby odbił się na powierzchni przedmiotu.

Krok 4

Odklejamy serwetkę. Na przedmiocie widoczne są delikatne linie wzoru. Ołówkiem poprawiamy rysunek i dorysowujemy wg uznania.

Krok 5

Kiedy rysunek jest gotowy i dobrze rozmieszczony pociągamy po nim konturówką – rysujemy dość grubą, wałeczkowatą linią (konturówka po wyschnięciu zmniejsza swoją objętość), najpierw fragmenty wewnętrzne a potem zewnętrze, aby nie kaleczyć już wykonanych linii. Przy tej pracy przydatny będzie kawałek szmatki, bądź gąbeczki, ja wolę gąbkę do ocierania końcówki aplikatura konturówki.

Na przedmiotach takich jak wydmuszki rysuję zawsze jedną połowę wzoru, odstawiam do wyschnięcia i dopiero rysuję na drugiej połowie.

32 odpowiedzi na „Reliefy wymalowane konturówką

  1. Roksana Styl pisze:

    Bardzo dziękuję za kurs.
    Już robiłam reliefy, ale nie zawsze wychodziło mi jak chciałam,mam nadzieję,że teraz będzie wychodzić lepiej
    Pozdrawiam
    Roksana

  2. malgorzata pisze:

    Patrząc na bombki czy jajka tak zdobione zawsze się zastanawiałam jak to jest zrobione.
    Teraz już wiem, jestem ciekawa następnych kursów. Dziękuję i pozdrawiam. Małgorzata

  3. M pisze:

    Dziękuję, jestem zafascynowana decoupage. Tak od roku . Od czasu bąbek wpisywałam w wyszukiwarkę” relief i decoupage” ale zawsze wyrzucało mnie do hurtowni. Twoja prezentacja BARDZO mi się podoba. Próbuję, obdarowuję znajomych.
    Czy drogi jest taki preparat, kupię go w empiku czy może w sklepach z art. dla artystów. Twoje pisanki są śliczne, nie chcę skończyć na tylko na naklejeniu motywów. Dziekuję

    • petitdecu pisze:

      Cieszę się, że kurs się przydaje. Konturówka Talensa, którą wykorzystuję dostępna jest w sklepach plastycznych ale i w Empiku widziałam ją w stałej sprzedaży. W różnych miejscach w różnej cenie, zwykle około 10 zł za tubkę. Życzę powodzenia w decu i dobrej zabawy przy poznawaniu tajników tej techniki.

  4. Grażyna pisze:

    Dla mnie kurs reliefowy jest jak najbardziej na czasie, przymierzam się do nich, wiem że trudno jest uzyskać odpowiednią wypukłość reliefu używając nawet tej najlepszej konturówki. Będę czynić próby aż cel zostanie osiągnięty.
    Podziwiam Twoje pisanki, są PIĘKNE . Bardzo się cieszę, że natrafiłam na tego bloga, z niecierpliwością czekam na kolejne kursy- może będzie o wykończeniu pisanek metalowymi przekładkami i perełkami?

    Pozdrawiam,

  5. Olinta pisze:

    Jest Pani aniołem o czym pisłam już na naszym blogu. Przyłączam się do Grażyny i proszę o zdradzenie tajemnicy jak umieścić nakładki i perełki na wydmuszce. Nijak nie mogę znaleźć w internecie NORMALNEGO wytłumaczenie. Jest jedno, które proponuje wykonanie szydełka z patyczka do szaszłyków… Może to jednak nie jest aż tak skomplikowane? Kurcze, chce mi się podobnego jaja. Takie jak Pani mi nie wyjdzie nawet za zyliard lat, ale może choć te koraliki jakoś uda mi się z Pani pomocą umieścić na wydmuszce…?

    • petitdecu pisze:

      Bardzo się cieszę, że te moje kursy zdają egzamin. Postaram się zrobić zdjęcia jakie po kolei zabiegi trzeba uczynić aby przykleić biżutki do wydmuszek ale z góry mówię, że to nic skomplikowanego.
      Proszę zdradzić o jakim blogu Pani pisze :)

      • Olinta pisze:

        Nasz blog to Kobiece Pasje-Art. Obie raczkujemy, ale mamy ogromne apetyty na piękne prace i duże ambicje, by choć tochę przybliżyć się do Pani poziomu.

  6. agak pisze:

    Asiu Jesteś genialna! Ja się tak męczyłam a na pomysł z serwetką bym nie wpadła. Muszę koniecznie wypróbować :-)

  7. Ignaca pisze:

    Bardzo, bardzo, bardzo Pani dziękuję za ten kurs!!!!!!!!!

  8. karolina pisze:

    Bardzo dziękuję!!!!! Właśnie tego szukałam…

  9. Greta pisze:

    Bardzo dziękuję za kurs, proszę napisać gdzie można znaleźć takie piękne malutkie motywy (wydruki), jak zamieszczone na biało-czarnej wydmuszce. Z góry dziękuję i pozdrawiam

    • petitdecu pisze:

      Bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze. Motywy jak wszystkie w decu tak i te małe. Papiery do decoupage, ksera i nieocenione zasoby internetu. Zbieranie motywów to proces bardzo długi i czasochłonny. Gorzej, że potem w przepastnych zbiorach trudno cokolwiek znaleźć :)

  10. Jaga pisze:

    świetny kursik

  11. Hanszka pisze:

    Witam, od dawna podziwiam Twoje prace i próbuje naśladować. Kursy zamieszczane są bardzo przydatne. Mam tylko jedno pytanie: czy nacinasz mocniej końcówkę od konturówki? Używam takiej samej jednak moje wychodzą mniej obłe, cieńsze i jakieś takie kanciate, Twoje zaś takie lejące i “miekkie”. Gdzie tkwi tajemnica? Pozdrawiam Hanszka

    • petitdecu pisze:

      Dotychczas wszystkie pisanki zdobiłam konturówką z nieobcinaną końcówką, tylko na jajku z meblowym uchwytem odcięłam końcówkę z 1 cm i tu relief jest grubszy.

  12. Ignaca pisze:

    Mam, pytanie czym najlepiej jest barwić relief i czy na końcu pracy trzeba taką pisankę lakierować?
    Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
    serdecznie pozdrawiam
    Kasia

  13. gosia pisze:

    Ogromne : DZIĘKUJĘ za ten kursik. Od dawna podziwiałam Pani prace i nadal mnie zachwycają ! Niestety moja konturówka także nie była łatwa w użyciu. Może gęstość zależy od koloru ? Ja miałam złoty i musiałam mocno się nagimnastykować aby choć trochę z niej wycisnąć ( wyszło strasznie ). Teraz spróbuję białej. Pozdrawiam cieplutko.

  14. macierzanka pisze:

    Asiu jesteś złota. Nie pokazałam jeszcze nigdzie swoich prac, ale dzięki Tobie nauczyłam się kłaść reliefy i patynować. Na forum udzielałaś mi wyczerpujących informacji, za które bardzo Tobie dziękuję. Dzięki sprawnej ręce, wrażliwości i smykałce plastycznej mogłam Twoją nieocenioną pomoc zamienić na śliczne jajeczka, które leżą w moim starym koszyku wielkanocnym. Jeszcze raz bardzo Tobie dziękuję.

  15. zetka pisze:

    Świetne kursy można obejrzeć u Ciebie. Dziekuję

  16. Arsenic pisze:

    Szukałam podobnego kursu wszędzie i nareszcie znalazłam! Dziękuję serdecznie!

  17. Dziś trafiłam na bombki reliefowe i objawienie! Coś pięknego nieomieszkam spróbowac, kurs wyśmienity, tylko czy używa sięmiędzy serwetkami kalki? czy druk się odbije bez niej? Proszę o wyjaśnienie

    • petitdecu pisze:

      Nie używam kalki. O jakim druku mówimy? Nie używam tutaj wydruków. Wzory na serwetce rysuję ołówkiem, tak jak na zdjęciach, odwracam rysunkiem do jajka a następnie przeciągam ołówkiem po lewej stronie rysunku tak by ‘przekalkował’ się na jajko. Mam nadzieję, że pomogłam.

  18. Renia pisze:

    Jestem pod wielkim wrażeniem Twoich prac.
    Pomysłowość ,staranność wykonania i oryginalność Twoich prac jest po prostu pierwszorzędna :)
    Serdecznie pozdrawiam

  19. Barbarkaaa pisze:

    dziękuję , jesteś dla mnie inspiracją, ozdobiłam pierwsze jajko złotym reliefiem, ale nie jest takie 3D jak u Cebie. Moze jak białym spróbuje to sie uda. Mega fajny kurs, mam Twój blog w ulubionych. dziekuję jak zrobie swoje jajka jak zrobie to pokażę. Pozdrawiam serdecznie.
    Barbarka

  20. Ewa Nowotnik pisze:

    Witam. I jasie przylacze do tej wymiany doswiadczen. Trafilam na ta stronke przypadkiem szukajac przepisu a raczej skladnikow kontorowki do reliefow. Poniewaz dla mnie jest zbyt droga gdyz ja robie swiece. I wymyslilam tubke z celofanu oraz klej z gipsem na razie jestem na etapie prob i musze przyznac, ze troche ciezko bo gips szybko zasycha ale bede cwiczyc. Oefektach powiadomie pozdrawiam:-)

  21. Ewa Nowotnik pisze:

    Dodam jeszcze ,ze bardzo przydatny kurs oby wiecej takich bo sie zarazilam:-)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s