Serduszko po przejściach czyli ile kawałek sklejki może doświadczyć podczas jednego dnia…

Najpierw wysłuchałam jak koleżanka Małgosia tłumaczyła mi cierpliwie jak bieli się drewienka, potem wydłubałam sprzęcior i zadecydowałam, że ćwiczę na serduszku. Miało być chabrowe, no to wysmarowałam bejcą chabrową rzeczone serduszko, wyschło, nieładne było, to wysmarowałam bejcą zieleń morska, no lepiej trochę, jak wyschło to wysmarowałam pastą, wyschło, zaczęłam drzeć watą metalową, silna ze mnie kobieta wiec zdarłam do żywego drewienka… buuuu nie byłam zadowolona, ale Małgosia tłumaczy, że szablon zakryje. No to machnęłam szablon, biały a co. No ale Kochaniec tak patrzył, że się go w końcu zapytałam czy mu się podoba no i się przyznał, że nie. No to mi ulżyło, że nie tylko mnie. Więc wymazałam wszystko zieloną bejcą razem z szablonem, i przetarłam szablon, spodobało mi się aż się ucieszyłam. Teraz zostało tylko wymalować matowym lakierem. No to jak wyschło ciach fluggerek 10 i mazać… no i zmazałam tą bejcę. Złość mnie już wzięła więc ciach pod wodę a serduszko przyjęło postać steranego przez czas i niedolę. Naniosłam gąbeczką fluggera matowego i takiego baranka wysuszyłam szybko suszarką, ładnie spękało nadając ciekawą fakturę. Teraz żałuję, że 2 poprzednim wersjom nie zrobiłam zdjęć.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Decoupage, Różności i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Serduszko po przejściach czyli ile kawałek sklejki może doświadczyć podczas jednego dnia…

  1. Jestem pod nieustannym wrażeniem Twoich prac, serduszko faktycznie rodziło się w bólach ale efekt wspaniały !

  2. Olinta pisze:

    Wiem o czym piszesz, bo dokładnie skrochmaliłam dwa serca. Leżą teraz i czekają na mój lepszy humor. Szablon wykonałam drobnoziarnistą pastą i teraz poprawki są bardzo trudne. Twój jest perfekcyjnie gładziutki. Zazdroszczę, bo mój raczej przypomina Karpaty, a miejscami nawet Alpy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s