Motylkowe skryjki

Na wspaniałym, pracowitym i wesołym spotkaniu Hogis zaraziła mnie motylkowaniem. Tak spodobało mi się jej pudełeczko z błękitnym motylem, że teraz motyle są motywem przewodnim moich prac 😀 Hogisku bardzo Ci dziękuję za tą inspirację.

Zrobiłam dwa pudełeczka, jedno w decu, bejcowane, bielone i woskowane, postemplowane i oczywiście motylkowe. Drugie oczywiście też motylkowe, ale uklejone z tektury, ozdobione papierem i koronkami, to się podobno nazywa kartonaż… zatem to mój pierwszy kartonaż, świetna zabawa i fajny efekt, polecam.

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Decoupage, Scrapbooking, Szkatułki i pudełka i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Motylkowe skryjki

  1. chariji pisze:

    Que belleza de cajas! a cual más bella! enhorabuena!

  2. JOASIA pisze:

    piekne motylkowe kartonaże 🙂

  3. jaga pisze:

    piękne ;pudełka

  4. Kajka pisze:

    Przepiękne pudełka. Oba mi się bardzo podobają.

  5. http://koronkowesny.blogspot.com/ pisze:

    Śliczne! Wspaniałe masz pomysły:). W wolnej chwili zapraszam do mnie, pozdrawiam Ania:)

  6. Yvette pisze:

    To niebieskie… Mmmmm…. Jak dla mnie całkiem!!! 🙂

  7. malgorzata pisze:

    Oba pudełeczka fajnie wyszły.

  8. Gerda pisze:

    Jak zwykle wyjątkowe prace! W przypadku niebieskiego pudełka, to zdobienia spodu, boków i wieka za pomocą stemplów i kolorowych farb? Gdzie można nabyć takie piękne stemple lub, jak je zrobić? I, jak jest ono woskowane (czym i w jaki sposób)? Jeszcze raz gratuluję efektu, jak zwykle zapierającego dech w piersi 🙂

    • petitdecu pisze:

      Dzięki, cieszę się że pudełko przypadło do gustu. Pomalowane było bejcą w kolorze błękitu turkusowego – dostępna w sklepach budowlanych firmy Dragon, stemple dostępne są w sklepach internetowych oferujących asortyment do decu i scrapa, trzeba polować, na wieku motyl nie jest stemplem tylko wydrukiem. Wosku użyłam Stamperii, ale koleżanki podpowiadają mi, że te ze sklepów budowlanych są równie dobre, tylko różnią się zapachem. A jak się woskuje? Tak jak podłogę. Nakłada się warstwę wosku, tak żeby nie było mazajek. Jak wyschnie można wypolerować, jeśli ktoś lubi błysk. Nie polerowałam, podoba mi się taki aksamitny efekt bez połysku, tylko lekko przetarłam szmatką. Powodzenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s