Kilka wykończonych jajeczek…

nadaje się już do pokazania.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Decoupage, Świąteczne i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

16 odpowiedzi na „Kilka wykończonych jajeczek…

  1. Alina pisze:

    Po prostu cacka ! Precyzja niespotykana ! Nic nie „”maślę” – Bardzo, bardzo ładne !!! Asiu , gdy pytalam jak przyklejasz swoje perfekcyjnie powycinane cieniutkie elementy napisałaś, że przyklejasz na suchy klej. Rozumiem to tak, że smarujesz klejem powierzchnię i czekasz, aż ten klej trochę przeschnie ? Czy tak ? Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi i kłaniam się nisko przed Twoim talentem. Pozdrawiam – Alina

  2. Lacrima pisze:

    Wszystkie cudne ale te anemony:)

  3. katesz pisze:

    I ja się przyłączę do pochwał, bo co nowa notka to mi zapiera dech w piersiach 🙂

  4. bligu pisze:

    Od jakiegoś czasu podglądam i podziwiam – teraz jajka, a wcześniej bombki. Jeśli mogę spytać – czym można tak pięknie polakierować niełatwą, kulistą powierzchnię?
    Pozdrawiam!

  5. -mamon- pisze:

    Piękne jajeczka, Pozdrawiam

  6. monia pisze:

    Wielkie gratulacje, wspaniałe dzieła!
    Asiu, ja znów z pytaniami… Jak naklejać motywy, aby nie widać było innego koloru serwetki na białym jajku? Super dokładnie je wycinać? U Ciebie nawet w gęstwinie listeczków jest ten sam odcień co jajko. Na pisankach z 2010 r masz dziurki i wstążki. Wiem, że wycina się je dremelem, ale jakie wiertła są odpowiednie: do szkła, do grawerowania? (poza tym, że są diamentowe).
    Pozdrawiam cieplutko.

    • petitdecu pisze:

      Pierwsza metoda to dokładnie powycinać, druga podmalować. Co kto woli. Na wiertłach się nie znam zupełnie. Te których używam były w komplecie ze szlifierką. Używam kuleczki na której są jakby drobiny szkliwa, nie wiem jak się one fachowo nazywają. Nie jestem fanką wierconych jajek więc się nigdy do końca nie douczyłam tej sztuki.

  7. Ewa pisze:

    Witam serdecznie 😉 Nieustannie podziwiam Pani prace i w całej rozciągłości stwierdzam, że ich klimat jest niepowtarzalny. One naprawdę mają swojego ducha. Mam pytanie a’propos motywów – czy na pisanki i bombki stosuje Pani tylko serwetki? Aż mnie kręgosłup boli, jak sobie pomyślę, że Pani te „środki” z serwetek wycina ;D Pozdrawiam ;-))

  8. barbara1956 pisze:

    Jestem pełna podziwu, dla Pani umiejętności, szczegolnie dla wycinania wzorkow, proszę mi powiedziec,czy ma Pani specjalny przyrzad do wycinania, jesli tak to jaki , ja wycinam nozyczkami sprawia mi to wielka trudnosc , szczególnie przy drobnyc elementach, patrzac na Pani jajeczka az nie dowiary ,ze mozna tak dokladnie wyciąc, jak Pani to robi?bede bardzo wdzieczna za uchylenie mi rabka tajemnicy
    Pozdrawiam serdecznie

  9. figa52 pisze:

    Wspaniale i jaka estetyka!!

  10. Agata pisze:

    Urzeka mnie elegancja biało czarnej pisanki. Zakochałam się w Pani pracach.

  11. Barbarkaaa pisze:

    Cieszę sie że wróciłaś

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s