Kursy może nie tylko obrazkowe…

Kochani!
Planuję rozpoczęcie kursów decoupage. I o ile w Decu bawię się już trochę, o tyle nikogo jeszcze nie uczyłam. Dlatego mam do Was ogromną prośbę – napiszcie proszę w komentarzach, czy chciałybyście uczestniczyć w kursach prowadzonych przeze mnie i czego najbardziej chciałybyście się nauczyć.
Wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna i ułatwi mi przygotowanie ciekawej oferty.
Kursy odbywałyby się w Warszawie.
Dziękuję!

Advertisements
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

24 odpowiedzi na „Kursy może nie tylko obrazkowe…

  1. Milena pisze:

    Asiu, a może kiedyś w Krakowie. Ja podstawy decu mam, ale z chęcią dowiedziałabym się wielu szczególików, z którymi mam problemy, więc mnie przydałby się taki kurs „100 pytań do…” :), ponieważ z pewnymi etapami pracy radzą sobie bez problemu, a z innymi mam kłopoty.. Ale też np. bombki, pisanki reliefowe, umiejętne naklejanie papieru, serwetek na obłe powierzchnie, lakierowanie na „porcelanę”. Tak na gorąco tyle przychodzi mi do głowy. Jeśli przedstawisz swoje propozycje mogę powiedzieć, jaką tematyką byłabym zainteresowana (chociaż ze mnie mały pożytek; powinny raczej wypowiadać się potencjalne kursantki z W-wy). Pozdrawiam serdecznie.

  2. Anna pisze:

    Ja to bym chciała jakiś porządny kurs cieniowania (patyną, farbami – monochromatyczne i wielokolorowe), przyklejanie wzorów do dużych obłych powierzchni (jajka, bombki – bo mnie się marszczy, nawet jak robię transfer wydruku to zawsze coś gdzieś… :/ ). Nie jestem z Warszawy, ale bym przyjechała gdyby było ciekawie i nie jakoś horrendalnie drogo 🙂

  3. Gerda pisze:

    Asiu, reliefy wszelkiej maści są teraz na topie, więc myślę, że chętnych nie zabraknie? Cieniowanie mono oraz kolorowe, wbrew pozorom nie jest łatwe i wymaga pozyskania wielu cennych uwag i wskazówek. Poza tym, ciągle przybywa amatorek decoupage’u, więc i podstawy nie byłyby złym pomysłem, szczególnie, że w W-wie i okolicach zamieszkuje mnóstwo ludzi.
    Mogłabyś pomyśleć również o kursach na płytkach CD lub DVD, różnego stopnia, co ucieszyłoby wszystkie z nas, które mieszkają na tyle daleko (np. w Żywcu, jak ja), że uniemożliwia to uczestniczenie w kursach stacjonarnych w W-wie. Wiem, że włoskie firmy takie właśnie kursy na płytkach wydają (sama kupiłam) i cieszą się one dużym zainteresowaniem. Na pewno dostarczyłoby Ci to sporą rzeszę dodatkowych klientów – sama chętnie kupiłabym takie kursy od Ciebie, bo Twoje umiejętności mnie zachwycają. Dodam, że żadna z osób, zajmujących się profesjonalnie decoupagem, jak Ty, nie wpadła jeszcze na taki pomysł, a sugestie stworzenia i sprzedaży takich kursów skwitowały ciszą i ignorancją.
    Cóż, ja życzę Ci wszystkiego najlepszego oraz prospery, wciąż będę śledziła Twoją stronkę, od czasu do czasu prosić będę o pomoc i mam nadzieję, że będę mogła kupić owe kursy niebawem.
    Pozdrowionka 🙂

  4. Agata pisze:

    Nie jestem fanką decoupage, ale Twoich prac – coraz większą( jajka!!!). Dopiero zaczynam moją przygodę z rękodziełem. Prawie wszystkiego chciałabym doświadczyć. Tymczasem zaczynam raczkować w cardmaking’u (jest tyle technik, które chętnie poznam), trochę lepiej radzę sobie z origami.
    Jak się uczyć, to od najlepszych:). Dlatego, o ile zasobność mojego portfela pozwoli, gotowa byłabym dojechać nawet do Warszawy, chociaż Katowice, Kraków byłyby bliżej.
    Ty masz tyle do zaoferowania, przedstaw propozycje konkretnych szkoleń (a może cały cykl spotkań). Myślę, że warto uwzględnić poziom zaawansowania uczestników.

  5. petitdecu pisze:

    Bardzo dziękuję za komentowanie. Wasze uwagi naświetlają temat. Póki co kursy będą się odbywały tylko w Warszawie jeśli się tego podejmę, bo tutaj dysponuję pracownią. W terenie jest to bardzo trudne warsztatowo i ja jestem obecnie mało mobilna. W późniejszym terminie, jeśli osoba która mi to zaproponowała wytrwa do poprawy mojej kondycji istnieć będzie możliwość warsztatowania na pięknych Mazurach, w uroczym pensjonacie, z klimatem i chwilą zadumy, z możliwością weekendowego wyjazdu z rodzinką. Odpowiadając na pytania, które nadeszły drogą mailową – tak kursy scrapowe też biorę pod uwagę.

    • Iza z Mazur pisze:

      Pani Asiu, wciąż cierpliwie czekam 🙂 Oferta aktualna. Mam nadzieje że sprawy idą ku lepszemu, czego Państwu życzę i niedługo zagościcie Państwo na Mazurach. Czekam na kontakt. A tymczasem pozdrawiam Państwa bardzo serdecznie 🙂 I życzę Zdrowych, Wesołych i Rodzinnych Świąt Wielkanocnych.
      Jajka cudne, jak wszystko co wychodzi z Pani rąk 🙂

      • petitdecu pisze:

        Pani Izo, dziękuję za cierpliwość. Miło mi, że jajka się podobają. Bardzo dziękuję za serdeczności i wzajemnie, życzę spokojnych, słonecznych i ciepłych Świąt Wielkanocnych.

  6. Gretta pisze:

    Oooooo, i to jest słuszna decyzja MOJA DROGA!!!! w końcu!!! Popieram w całe rozciągłości!!!

  7. Elcia pisze:

    Ja też uważam,że to słuszna decyzja!!!!!
    Masz moje wsparcie i pomoc w całej rozciągłości .
    Ja też -mimo że trochę bawię się decu uważam,że od Ciebie można się dużo nauczyć .
    W dokładności i precyzji jesteś mistrzynią.Jak uczyć się to od najlepszych.

  8. impresja pisze:

    Ja bym była zainteresowana spotkaniem na Mazurach…Mieszkam w Olsztynie, więc zdecydowanie byłoby bliżej i taniej/ od jakiegoś czasu próbuję swoich sił w decoupagu i podstawy, myślę, że w jakiś sposób opanowałam, interesowałyby mnie więc coś typu spotkania wielopoglądowego, gdzie można by było wykonać bardziej zaawansowaną pracę, bądz też jakiś jej element, typu reliefy, praca z szablonem…Zawsze interesował mnie też sposób w jaki robisz emplematy na pudełka. W swoich kursach powinnaś też uwzględnić tematykę reliefów, bo to zdecydowanie Twoja jedna z mocniejszych stron, myślę, że wiele osób by się ze mną zgodziło 🙂 Mam nadzieję, że chociaż w małym stopniu pomogłam.

  9. garstka pisze:

    Jestem osoba początkująca jeżeli chodzi o Decoupage, byłam dopiero na jednych warsztatach, ale bardzo chętnie nauczyłabym się czegoś więcej.
    Warsztaty to świetny pomysł 😉 !

  10. Ewelinka pisze:

    Swietny pomysl, twoje umiejetnosci sa naprawde wyjatkowe. Moim zdaniem super pomyslem bylyby kursy scrapbookingu, szukalam bardzo dlugo i nie znalazlam NIC. Bardzo , bardzo chetnie wziela bym w nich udzial.

  11. Danuta Kopyt pisze:

    Witaj. Asiu daj proszę znać kiedy rozpoczynasz nauki. Warszawa, świetnie 😀

  12. Anja pisze:

    Wspanialy pomysl do Warszawy przylece jesli bede znala termin,prace Pani sa wspaniale ,te jajeczka tylko wzdychac! Podgladam caly czas i czasem czerpie inspiracje-troche juz robie sama ,ale jak bedzie kurs to bede chciala uczestniczyc .Pani ma tyle do przekazania!! Pozdrawiam cieplo z zimnej Norwegii ANNA

  13. Mroovka pisze:

    Pomysł wspaniały. Podglądam Pani prace od dłuższego czasu i chciałabym zauczestniczyć w kursie prowadzonym przez Panią.

    Pozdrawiam
    Mroovka

  14. Iwona pisze:

    Wspaniały pomysł na te kursy, szkoda tylko że tak daleko mieszkam. Dla mnie zagadką są tak równo, przyklejone motywy na wypukłych jajkach, żadnych marszczeń, nierówności, po prostu cuda!!!! Zachęcam do organizowania takich kursów bo jest Pani Artystką , a prace Pani oglądam bardzo często i mam nadzieję że kiedyś uda mi się dotrzeć do stolicy na kurs organizowany właśnie
    przez Panią.
    Pozdrawiam serdecznie Iwona z Wałbrzycha

    • Renata pisze:

      Pani Asiu bardzo chętnie przyjechałabym na kurs prowadzony przez Panią .Lubie zaglądac na Pani blog i podziwiam,podziwiam. Mieszkam daleko tam gdzies daleko i nie ma nikogo kto zorganizowałby kurs dla takich miłośniczek decu jak ja .Jestem samouczkiem i chętnie skorzystałabym z płatnego kursu internetowego .Mimo że znam Pania tylko z internetu to czuje ze płynie z Pani ciepło i dlatego te prace są tak piękne,ciepłe i eleganckie (tak je odbieram).Życzę powodzenia .Renata

  15. Małgorzata pisze:

    Pani Asiu, jestem wielbicielką Pani prac i aż mi się płakać chce, że nie mogę uczestniczyć w Pani kursie. Mieszkam w Szkocji. Bardzo, ale to bardzo proszę czy byłaby możliwość zakupu tychże wiadomości drogą listową, mailową, tudzież na płycie? Nie śmiem prosić o cały kurs bo to dużo pracy ale podałabym Pani tematy które potrzebuję zgłębić, proszę mni9e podliczyć, pieniądze wyślę jak najszybciej.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie
    Małgorzata

  16. Secret Garden pisze:

    Na Warszawę i ja się piszę :)Proszę ,zorganizujcie taki kurs od podstaw dla raczkujących !!! Co z tego ,że mam chęci i pomysły kiedy nie wiem co z czym się gryzie ? … maluję i robię anioły ale szalenie pociągają mnie rzeczy jakie oglądam u Pani 🙂

  17. Dorota pisze:

    Ja z kolei na Koszalin bym się pisała ale jeśli kursy byłyby np. w gdańsku czy szczecinie to też nie byłoby źle. Pozdrawiam, Dorota

  18. mamcia007 pisze:

    Witam, niestety mieszkam w Niemczech i nie mam możliwości przyjechania na kurs. Myślę, że pomysł z płytą DVD jest bardzo dobry i wiele osób by chętnie kupiło. Szukałam n necie i nie znalazłam żadnego ciekawego kursu na płycie. Pozdrawiam

  19. Marzena pisze:

    Rany boskie !!!przyszłabym ,przyjechałabym …ale niestety ,za dalekie progi , ale mam nadzięję ze obrazkowe tez będą , bo tylko w nich moja nadzieja, mam ponadm 200 km, więc odpadam na przedbiegach, i ja ciagle o tym wklęsłym deco.marzę!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s